Przyszła wiosna

 

Serce moje jest w zachwycie

Nad pięknem rodzinnej ziemi.

Wystrojona jest zielenią

Latem i jesienią złotem

Srebrem i bielą w zimie

Śpi, odpoczywa przed wiosną.

    A gdy ona nadchodzi strojna

   Rozkwitłą czeremchą, bzami

  Akacją i jaśminami

  Gruszą, wiśnią, stokrotkami

 Gdy pierwsze deszcze z tęczą

 Różnokolorową z góry

 Padają, moje wzruszenie

Jest wielkie, czułe, radosne

Że to już wiosna prawdziwa

Z jaskółkami pod chmurami

Tak białymi jak dziewczynki

W Boże Ciało sypiące kwiaty

Lata, które tuż, tuż będzie.

Z rozczuleniem obserwuję

Z zachwytem kurtynę wiosny

Za którą tyle piękności.

Ja poeta, stary aktor

Od bzów, jaśminów omdlewam

W zawierusze białych ptaków

Rozkwitłych drzew w ogrodzie

Przy moim domu i jestem

Bardzo, ach bardzo szczęśliwy.

                                 Dolny Śląsk  Adam Wolańczyk