Mój Kustroń  (VI)

      

    „Nie mogąc z powodu choroby i podeszłego wieku wziąć udział  w uroczystościach odbytych  12 maja 1968 roku w Lubaczowie, składam całemu Zarządowi ZBoWiD najgoręstsze i najserdeczniejsze  podziękowanie  za zainicjowanie i  zorganizowanie tego pięknego  i wzruszającego  dowodu pamięci  narodowej o walce i śmierci mojego męża śp.  generała Józefa Kustronia  i oficerów, podoficerów i żołnierzy 21 DPG Bielsko Biała – Cieszyn.  Przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia wraz  z najlepszymi życzeniami  wszelkiej pomyślności dla wszystkich panów i ich rodzin” – napisała z kolei- Aleksandra Kustroniowa. Ppłk dyplomowany rezerwy Władysław Steblik podziękował za przysłane „Nowiny Rzeszowskie”, w których znajdował się artykuł opisujące uroczystość. „Córka śp. gen. Kustronia – Krystyna Kustroń  oraz major dyplomowany  rezerwy Witold  Wróblewski  w listach, które dzisiaj otrzymałem, są zachwyceni i pełni  wdzięczności dla Zarządu Oddziału ZBoWiD w Lubaczowie, dla wszystkich władz administracyjnych, dla dyrektora Zasadniczej Szkoły Zawodowej, dla młodzieży i społeczeństwa za tak podniosłe przeprowadzenie tej  uroczystości ku uczczeniu pamięci  śp.  generała Józefa Kustronia i poległych  z nim żołnierzy  21 DPG 

                                             Adam Łazar

Więcewj w najnowszym numerzeKresowiaka