Uboga oferta kulturalna

 

  Latem w naszym powiecie  zatrzęsienie od różnorodnych  imprez, inicjatyw kulturalnych. Mamy wówczas   olbrzymi wybór: teatry, koncerty muzyczne, spotkania z ciekawymi ludźmi plenery malarskie, fotograficzne. Bywa tak, że w jednym dniu odbywało się kilka  imprez w których chciałoby się być. A  niestety można uczestniczyć tylko w jednej.

  Natomiast  jesienią,  nie mówiąc o zimie, posucha. A przecież w tych porach ludzie mają najwięcej czasu. Wiadomo długie wieczory. Ileż można siedzieć przed telewizorem czy  komputerem!, Ludzie złaknieni są kontaktów, towarzystwa, rozrywki. Pole więc do działania dla placówek kulturalnych, które codziennie winne tętnić życiem Tymczasem ich oferta  jest nader uboga  i sprowadza się do zorganizowania w miesiącu dwóch trzech, czasem tylko jednej imprezy w dodatku często przy mizernej  frekwencji i po których następuje długa cisza.

       Wystarczy w Internecie zajrzeć  na strony  placówek kulturalnych w naszym powiecie. I tak Centrum Kultury Wielkich Oczach zawiadamia o konkursie recytatorskim, o eliminacjach do Podkarpackiej Olimpiady Tenisa Stołowego o zajęciach w czasie ferii dal dzieci. I to w zasadzie wszystko. GOK w Horyńcu Zdroju zamieszcza grafik informujący o cyklicznych zajęciach. Są nimi: gimnastyka, aerobik dla pań, zajęcia grupy teatralnej, język angielski. A w  lutym  coroczny,   ponad regionalny przegląd zespołów teatralnych.  GOK w Starym Dzikowie  informuje o corocznym przedsięwzięciu:” Wątki Folkloru Ludowego”. GOK w Oleszycach zawiadamia o wystawie  „Zwierzęta naszych lasów”. A Centrum  Kultury i Sportu w Cieszanowie zawiadamia o  wieczorze   kolęd, wernisażu wystawy o  księdzu Józefie Kłosie i zabawie  karnawałowej. GOK w Narolu  w zasadzie oferuje  tylko zajęcia  z dziećmi w czasie ferii. Pomijamy Lubaczów gdyż  Miejski Dom Kultury jest w przebudowie                       Marian Ważny

                     

     Więcej w najnowszym numerze Kresowiaka