Moje fotograficzne i filmowe pasje   – Adam Wolańczyk   

        

   Do napisania poniższych wspomnień zainspirował  mnie wywiad zamieszczony w majowym  numerze „Kresowiaka”  z Józefem Dudą  z Lubaczowa  amatorem filmowania i fotografowania.. Moją pasją i to już od dzieciństwa była również fotografowanie. W Cieszanowie, jeszcze w szkole podstawowej, od najstarszego brata Franciszka, otrzymałem aparat mieszkowy 6X 9, którym zacząłem robić zdjęcia mieszkańców miasteczka i rodziny. Wywoływałem kliszę, kopiowałem zdjęcia „na styk „ w ramce, które później rozdawałem znajomym. Często po okolicy podróżowałem rowerem i fotografowałem cerkiewki,, kapliczki, krzyże kamienne na cmentarzach tzw.  bruśnieńskie  (wykonane przez bruśnieńskich artystów). Gdy byłem w Liceum w Lubaczowie również robiłem zdjęcia np. zbiorowe  obok cerkwi. Oczywiście nagminnie uwieczniałem koleżanki i kolegów . 

                                           Adam Wolańczyk                                     

                 Więcej w najnowszym numerze Kresowiaka