Witamy na stronach Kresowiaka Galicyjskiego!

KapelWitamy na stronach Kresowiaka Galicyjskiego – Magazynu Publicystyczno-Informacyjnego Powiatu Lubaczowskiego. Na naszych (internetowych) stronach znajdziesz sygnalizowane artykuły, które ukazały się
w najnowszym wydaniu naszego miesięcznika.

Nierzadko pojawiać się tu będą materiały, które
z różnych przyczyn nie znalazły miejsca na łamach naszej (papierowego wydania) gazety. Będą to  listy, komentarze, wypowiedzi oraz inne materiały dla których brakło miejsca w bieżącym numerze naszego pisma.

Żywimy nadzieję, że internetowe wydanie  magazynu zostanie przez państwa przyjęte równie ciepło jak nasza gazeta.

 

kresowiakgalicyjski@wp.pl

Z redakcyjnej poczty

Z uwagą przeczytałem artykuł „Miód na serce leje” zamieszczony w poprzednim numerze Kresowiaka.. Tak to prawda postawa na kolanach, prawienie będącym przy władzy komplementów, to najlepsza metoda w naszych realiach aby się w życiu doskonale urządzić. I co gorsze serwilizm popłaca, stanowi wręcz akceptowany wyróżnik dobrego wychowania. Rodzice już dziecko idące do szkoły instruują: – Bądź miły dla nauczyciela, uśmiechaj się, kłaniaj się nisko. Rozmawiam ze swoim szefem, że X nie sprawdza się na zajmowanym stanowisku. Nie dokształca się, nie przejawia najmniejszej inicjatywy, po prostu dekownik. Zaskakująca była odpowiedź szefa: – Tak to prawda. Mizerny z niego pożytek. Ale to taki miły facet, grzeczny, aż do bólu sumienny, usłużny. Nigdy się na nim nie zawiodłem ! A poza tym jaki okropny żal miałby do mnie, że go zdegradowałem! W zamian coraz bardziej naganne stają się postawy ludzi odważnych, reagujących na wszelkie zło. Takim wyjątkowo łatwo jest przypiąć łatkę rozrabiaki, od którego lepiej jest trzymać się z daleka. Doskonale to widać w działalności samorządów. Radny który wójtowi, burmistrzowi „miód na serce leje” w rewanżu dla siebie albo rodziny jest w stanie zawsze coś załatwić. Ludzie to widzą i wyciągają wnioski..Wbrew pozorom osoby hołdujący zasadzie „miód na serce leje „ to pasożyty, szkodniki. To takie postawy powodują, że wokól nas marazm, że przy zatrudnianiu bardziej liczą się układy anie kwalifikacje. Nie powinno więc dziwić, że wokół nas marazm a inwestorzy omijają nasz teren.

Kazimiera R. Lubaczów

Kronika Policyjna

4 kwietnia

 W Wielkich Oczach, Marek B. pomimo sądowego zakazu kierował rowerem.

W godzinach popołudniowych na jednej z ulic Lubaczowa do mężczyzny stojącego przy swoim samochodzie podjechał volkswagen transporter. Z samochodu wysiadł człowiek i siłą wciągnął 42-latka do pojazdu. W samochodzie przebywało trzech mężczyzn. Skrępowali pokrzywdzonemu ręce, po czym wywieźli go do innej miejscowości. Mężczyzna przez ponad godzinę był przetrzymywany w opuszczonym budynku. Tam napastnicy zastraszali go i bili. Używali wobec niego przemocy. Prawdopodobnie powodem były rozliczenia finansowe. 

42-letni mieszkaniec gminy Lubaczów zaraz po tym, jak został uwolniony, opowiedział o wszystkim policjantom. Krótko po tym, funkcjonariusze wydziału kryminalnego zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 24 do 69 lat. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli zarzuty pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, pobicia i zmuszania do określonego zachowania.  Na wniosek policji i prokuratury, sąd zastosował wobec czterech podejrzanych tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za przestępstwa, których się dopuścili grozi kara pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż trzy lata.

10 kwietnia

W Starym Dzikowie, Norbert H. usiłował wjechać na drogę publiczną, samochodem marki Opel, będąc w stanie nietrzeźwym.


               Więcej w  najnowszym numerze Kresowiaka

23 kwietnia

Na drodze prowadzącej do przejścia granicznego w Budomierzu doszło do wypadku. Kierujący volkswagenem na prostym odcinku wjechał w tył jadącego motoroweru. 57-letnia kierująca motorowerem zginęła na miejscu. Kierujący volkswagenem był trzeźwy.

23 kwietnia

W godzinach południowych doszło do wypadku na drodze wojewódzkiej nr 866 pomiędzy miejscowościami Wólka Krowicka – Krowica Hołodowska. Kierujący volkswagenem passatem uderzył w tył jadącego motoroweru. W wyniku doznanych obrażeń, 57-letnia motorowerzystka zginęła na miejscu.
Policjanci wykonali oględziny, dokumentację fotograficzną i zabezpieczyli dowody, które pozwolą ustalić przebieg zdarzenia.

24 kwietnia

W Budomierzu Roman P. obywatel Ukrainy kierował w stanie nietrzeźwym samochodem marki Renault.