Witamy na stronach Kresowiaka Galicyjskiego!

fiszkaWitamy na stronach Kresowiaka Galicyjskiego – Magazynu Publicystyczno-Informacyjnego Powiatu Lubaczowskiego. Na naszych (internetowych) stronach znajdziesz sygnalizowane artykuły, które ukazały się
w najnowszym wydaniu naszego miesięcznika.

Nierzadko pojawiać się tu będą materiały, które
z różnych przyczyn nie znalazły miejsca na łamach naszej (papierowego wydania) gazety. Będą to  listy, komentarze, wypowiedzi oraz inne materiały dla których brakło miejsca w bieżącym numerze naszego pisma.

Żywimy nadzieję, że internetowe wydanie  magazynu zostanie przez państwa przyjęte równie ciepło jak nasza gazeta.

 

kresowiakgalicyjski@wp.pl

Z redakcyjnej poczty

Lokalne media zalewa potok klakierstwa. Ze wszystkich pism samorządowych wyziera obraz sielanki w miastach, gminach naszego powiatu. Z lektury ich dowiadujemy się, że władza pracuje w pocie czoła aby ludziom lepiej się żyło. . Już na pierwszych stronach władze samorządowe.. Witają, zabierają głos, gratulują, przyznają odznaczenia. A więc lukry leją się strumieniami. A do ludzi dociera sfałszowany obraz naszej gminnej, powiatowej rzeczywistości.

Chwalebnym wyjątkiem jest „Kresowiak Galicyjski”., który w miarę oprócz mowy o osiągnięciach pokazuje drugą stronę medalu. Pismo porusza problemy, którymi żyją ludzie i stara się patrzeć władzy na ręce. A więc to tylko z Kresowiaka dowiadujemy się o pękających domach w Narolu o braku aktywności wielu samorządów o politykierstwie na naszym powiatowym podwórku o rozrzutności samorządowych pieniędzy w gminie Stary Dzików…

Uważam jednak, że „Kresowiak” będąc pismem prywatnym, powinien być bardziej krytyczny i dociekliwy wobec władz samorządowych. Przecież nie jest gazetą wydawaną za samorządowe pieniądze. Kresowiak winien operować nazwiskami, który radny na kolanach przed burmistrzem, wójtem, starostą a którego stać na odwagę. W której gminie wójt, burmistrz zatrudnia tylko „swoich” a w których liczą się tylko kwalifikacje? Wprawdzie bywa wymieniany z Rady Powiatu Henryk Goraj jako odważny radny. I w zasadzie na tym moja personalna wiedza o radnych się kończy. Radzę też brać przykład z mediów krajowych. Dla TVN czy „Gazety Wyborczej”nie ma „świętych krów”. Po prostu misją lokalnej prywatnej gazety powinno być patrzenie władzy na ręce.

Stanisław L. Lubaczów

Kronika Policyjna

4 maja

W miejscowości Lisie Jamy Julian O. kierował w stanie nietrzeźwości samochodem marki Volkswagen.

Na trasie z Baszni Dolnej do Horyńca Zdroju kierujący volvo, podczas wyprzedzania kilku pojazdów, stracił panowanie nad samochodem, uderzył w poprzedzający go pojazd i wjechał do rowu, gdzie samochód dachował. Wszyscy podróżujący volvo, czyli trójka dorosłych w wieku od 23 do 24 lat oraz 3-miesięczne dziecko trafili do szpitala.

7 maja

Na ulicy Kościuszki w Lubaczowie kierujący motocyklem podczas wyprzedzania samochodów, uderzył w skręcającego w lewo opla. Motocyklista z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi. .

12 maja

W Nowym Dzikowie Grzegorz R. kierował w stanie nietrzeźwości samochodem marki Opel.

W Nowym Dzikowie Andrzej K. kierował w stanie nietrzeźwości samochodem marki Mercedes

 



               Więcej w  najnowszym numerze Kresowiaka

16 maja

Do jednego ze sklepów w Lubaczowie wszedł mężczyzna i wykorzystując nieuwagę sprzedawczyni zabrał z lady, mieszczącej się tam kolektury totalizatora sportowego, plik różnych zdrapek o wartości 500 zł.. Skradzione rzeczy schował do kieszeni i wyszedł ze sklepu. Nie czekając długo, jeszcze tego samego dnia, poszedł do innej kolektury i odebrał wygraną z części skradzionych zdrapek, ponad 120 złotych. Na podstawie nagrań z monitoringu znajdującego się w sklepie, funkcjonariusze ustalili jego tożsamość. 30-letni mieszkaniec Chełma został zatrzymany. Usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał i złożył wyjaśnienia. Mężczyzna poddał się dobrowolnie karze.

19 maja

Policjanci ruchu drogowego lubaczowskiej komendy, pełniąc służbę na drodze w miejscowości Futory, zatrzymali do kontroli kierowcę samochodu osobowego marki Renault. Powodem kontroli było to, że mężczyzna jechał z prędkością przekraczająca dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Za kierownicą tego samochodu siedział 27-letni mieszkaniec gminy Cieszanów. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy oraz ukarali mandatem za popełnione wykroczenia.